2018

Posted: 01/03/2018 in Wiersze

*Oczyść sklepienie czaszki*
Oczyść to sklepienie czaszki
– czym? zmiotką z piór?
jednym tylko piórem najlepiej!
jest Wielkanoc Miłosierdzia
oczyść kręgi, piszczele i czaszkę
usuń z drogi mózg na chwilę
jest dobry na to czas
nagi wokół świat
w kącie oczu jest najgorzej
zaglądnij tam
usta rozchyl, wyssij stamtąd kurz
spojenia kończyn i język zwilż
jest wigilii wiosny noc
rośnie ci na czole pierwszy krokus
czas na rozłąkę z zimą stulecia
w nerkach, nadnerczach i przysadkach
kolej na strzeliste akty w płucach
włócznią politowań
przebij je z sercem wraz
niech wypłynie biały i czerwony stracony czas
to może jeszcze cię uratować
byś nie zamienił się w głaz
cały w galaktycznych nieludzkich pajęczynach
>>>
*Potop albo Rejs*
Kanały sejmowych nurtowań zatrute
nurt koniecznie trwały na sądach własnych zanika
będą wymagane dyscyplinowania
twoich deputowanych młynarzy w wodnych młynach
sam ich wybrałeś
a oni z tobą robią, co chcą
strzela z Batorego bosmanmat
strzela z Daru Małgorzata Księżniczka
strzela ze Szlezwika Gustlik
a ty
stoisz dumnie z podniesioną głową
jak kapitan w Kołobrzegu pod latarnią morską
i udajesz Marszałka polnego straszącego Ruś
Gawłowski z Gosiewskim pod Moskwą
a król nie chce dla dobra Polski przejść na prawosławie
rozstrzelanego w Katyniu udaje
chowa się w grobowych jamach
a tymczasem niski szwedzki fiord odkryto w Małkini
kolejny „Potop” albo „Rejs” tam nakręcą chyba
bez ciebie, gdy będziesz pilnującym w Sejmie
rejs to będzie flotylli symbolicznej
z naturszczykami na pokładzie i w kajutach
ale bez Himilsbacha i Piotra Pietrzyka
>>>
*Baraszkowanie słońca*
Słońce i jego promienie baraszkują
powie ci to każda roślina
biochemiczno-genetyczna i chronosynklastyczna
w jej wnętrzu słońce koziołkuje
wygłupia się, podskakuje, podśpiewuje
można śmiało powiedzieć
– słońce i jego promienie baraszkują
w sekwoi? w zielenicy?
tak, można powiedzieć, że w nich też
płatek, listek, mitochondria,
pyłek, słupek, owoc, kolec
wszystko to zabawki słońca
a przecież
rośliny – kosmiczne dzieci
nie mają oczu, dusz i serc
więc jak można miłość, uczucie i myśl
przypisać przyrodzie i gwiazdom
ale popatrz na promienie słoneczne
na Błędowskiej pustyni i na wydmach w Łebie
jak pustoszą piasek,
który jest zaledwie krzemem
pustoszą pozbawiając bóstwa i życia
a wciąż jest w ruchu jak człowiek
i w każdym ziarnku świeci jakaś myśl
zabawna jak krasnal – mit
>>>
*Rój ciem*
To nie ważne, że rój ciem
znalazł drogę do ciebie
to nie ważne, lecz dobre
są takie dni w tygodniu jak czwartek,
gdy wszystkie nocne stworzenia
szukają drogi do ciebie
do twojej słynnej ciemnicy
bo ty w czwartki zawsze przebywasz w ciemnicy
tu twoje uznanie nic dla nich nie znaczy
mówią o tobie do nietoperzy – to hreczkosiej
a na twoją ciemnicę – Łubianka
inaczej niż wszyscy
to jest jakiś typ ciem nowy?
nie, to raczej nowy gatunek ledwie
są nieskazitelne w swej ślepocie społecznej
a może oślepione zostały laserem manipulacji
może potrzebują kondolencji
złóż im je
ty w ciemnicy czujesz się dobrze
nie zamykaj się jak człowiek pierwotny
jesteś już wyzwolony do cna od ran
pozwól cieszyć się wycierpianym sobą
tym natrętnym ćmom a może kiedyś kosmitom
>>>
*Anioł stróż zapłacze za ciebie*
Płacz ze mną rzewnie
czas płaczu nastał
królu ludzki
płacz dopóki żyjesz
to jedynie ma sens
władco ziem
płacz nad swym losem
bezustannie
dyktatorze i prezydencie
płacz dopóki żyjesz
razem z ludźmi w twojej Niniwie
razem z ludźmi chociaż
telewizyjnie
zanim twój anioł stróż
zapłacze za ciebie
>>>
*Walka bezludzia z wiatrem ludzkim*
Tylko ty mój wietrze myśli, tylko ty
osły nie, one nie mają siły
one pną się w górę a potem
stają nad byle przepaściami, ty nie
jest zdecydowana presja na wiatr
preferencja na wiatr, subskrypcja
i promocja
zmień się w burze tropikalne
dla bezludnych obszarów ziemi życiodajne
pokaż się wszystkim w mediach wreszcie
a ja zakupię karnet na te walki
bezludzia z wiatrem
prawdziwie ludzkim
>>>
*Jeżeli sądzisz*
Jeżeli sądzisz
to nie jest to rozsądne
Jeżeli sądzisz rozsądnie
to nie jest to sprawiedliwe
Jeżeli sądzisz sprawiedliwie
to nie jest to dobre do końca
Jeżeli sądzisz tylko siebie
to jest to sądzenie przedwczesne
Jeżeli sądzisz, że kara
nawet należna
może być wyrokiem ostatecznym
to ostatecznie schodzisz na psy
królu życia
>>>
*Lekko skrzywiony*
Mogłem zacząć lepiej
ale nadarzyła się okazja zrobić to gorzej
skorzystałem
nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło
i dlatego mi wyszło
zacząłem od spawania kartek
potem krzywo zespawane kartki utworzyły tamę dla oskarżeń
spawacz we mnie skostniał i sczezł
spawacz oddał papiery
zacząłem tak sobie
ale gdy wieczór zaszedł mnie z tyłu
poprawiłem oceny
wielu ludzi przeszło wtedy na moją stronę
chciały i zwierzęta ale nie pozwoliłem
gdybyś ty wtedy chciała mogłabyś przejść
ale wyjechałaś
nie wiem nawet gdzie
patrzenie sumienne na słowa jak na ręce
wystarcza by kontynuować zaciągi prorocze
zaciągi patriarsze
zaciągi kumulacji wód
na poprawę świata
więc kontynuuję
zaczęte inaczej niż zwykle
Słońc nie gaszę biegunów nie tykam
Ziemi skrzywionej nie poprawiam
Ziemia musi być lekko skrzywiona jak ja,
gdyż tylko wtedy życie utrzyma się na niej
i na mnie do końca
>>>
*Pędź wichrze myśli*
Pędź wichrze myśli wśród skał wznoś się
dusza rozgarnia grań i rozpycha żleb
przekracza niebotyczność wszelką
pędzi za tobą ku nieznanym krainom
ignorując już zdobyte szczyty
jesteś wielkim sprzymierzeńcem duszy
na tle nieba odbitego w lustrze oceanów
obłoki zmitologizowanej przeszłości
gwiazdy gitary
morsy i delfiny homeryckie na scenie Atlantyku
światowy czołg oświadczenie serca – Grenlandii
i prąd morski jak wiatr, co jest myśleniem
o tobie niewidzialny
jak wal szary i węgorz
zmierza w pułapkę życia
życia w zaspokojeniu odwiecznego pędu
oddania pokłonu sumieniu
wszelkiego ruchu
na duszy rozkwit
i panowanie nad ziemi 
>>>
>>>
*Wiersz o znamionach geniuszu poetyckiego,
w trzech słowach diagnozujący sposób powstania
ludzkiej cywilizacji i jej prawdopodobny upadek,
lapidarnością i zwięzłością porównywalny z wierszem e.e.cummingsa:
l(a leaf falls)oneliness (22 znaki)
i chociaż sam wiersz powyższy
jest równolatkiem autora wiersza poniższego
to jednak przewyższa go ten nowy
mniejszą ilością znaków (20, spację uwzględniając)
oraz tym, że daje wciąż możliwość
doktoryzowania się z literatury*
 
S (ierp
lewy
sierpowy[
>>>
*Zbyt krótka pieśń*
Zbyt krótka pieśń
zbyt krótka sukienka
noc się skończyła
zanim się zaczęła
z tobą jak księżyc
tak mi się zdawało
twoje srebrne nogi
i słowa czułe odlatujące komety
moja melodia międzyplanetarna
zbyt długa cisza o poranku
bezksiężycowa
>>>
*Led Zeppelin*
Zza firanki wychylił się księżyc brunatny
jak ciastko albo kartofel upieczony dla głodnych
pierwszy taki w tych stronach
prawie całkiem zasłonięty przez
obcych nierealnych wizji wzlatujące lampiony
podrygujące jak stado żywych koni
zmienił więc orientację
i stał się chińskim smokiem
w końcu połknął i wchłonął tą eskadrę w siebie
zza firanki zamrugał, pokazał jęzor i grymas
chciał być niestałą perłą nocy
a sam stał się lampionem wielkim
jak balon pękatym
ale już czerwonym od płomieni
wtedy przebił go dipol z anteny
telewizyjnej
sflaczał i zbezbarwniał
na snu balustradzie
za to sen zmienił się w sterowca nocy
zmierzając ku latarni katastrofie
jak Led Zeppelin wykonany z firanki niechcianych dni
w tych stronach pierwszy taki
prototyp, co miał człowieka unieść do nieba
jego pragnienia
lampion nieszczęścia
>>>
*Przeprawa przez noc*
Walczą czołgi bez gąsienic
człapią konie bez pęcin
bez nóg idą kule
fruną ludzkie ciała bez skrzydeł
bez dźwięku hurrraa gromkie
brodzą bezdenne łodzie
latarnia Charona bez światła
przez noc przeprawa
armii zaciężnej snu
pokiereszowanego po bitwie
z wyimaginowanym przeciwnikiem
nikim
ale ale ale
po czy przed?
przeprawa po czy przed?
nikim po czy przed?
>>>
*Świat jeszcze ten sam?*
Zaledwie cień
a może już mrok też
ale przed wszystkim cień
przeczytane widomości ze świata
chwila zastanowienia
zupełny mrok – tak?
ależ nie – zaledwie cień!
na czole zmarszczka
jedna mała zmarszczka
jeden tytuł prasowy
jeden link
jedno zdjęcie
jeden film
to i jedna zmarszczka
na tym samym czole co wczoraj
ta sama co wczoraj – tak?
ależ nie – inna!
świat ten sam tylko w mroku kolejnym
jeszcze ten sam – tak?
ależ…
>>>
*Przez środek Syberii*
Przez środek rozległej Syberii pędzi dyliżans polski
wokół niego na koniach Indianie
to nie sen Janosika ani Wołodyjowskiego
to scena z Bolka i Lolka, a może z westernu hollywoodzkiego
zamiast kaktusów i monumentów skalnych w Arizonie
kominy hut przypominających krematoria i wieżyczki strażnicze
sen filmowego Janosika to jaskinia pełna skarbów
w zapomnianej dolinie tatrzańskiej albo w Krywania skryta cielsku
sen Janosika przed ukrzyżowaniem w słowackim stylu
to koniec tortury bogaczy, oligarchów i głodu biedaków, zesłańców
pierzchają Indianie nagle odwracając konie
w kierunku pasma uralskich gór na horyzoncie
galopem zbijając się w ciasną grupę
zmierzają w ostępy ratunku i ocalenia
co ich przestraszyło, co powstrzymało?
Scytowie, Mongołowie, NKWD, sen?
a może start rakiety balistycznej
a może atomowa eksplozja na Nowej Ziemi
a Janosik śni wyłącznie o wolności i Marynie
to ostatni jego sen?
Karpaty są już Uralem, gdyż rządzą w nich Węgrzy
oni wyszli przecież z Uralu by zasiedlić Pusztę
polski wtręt w historię Syberii to i Tobolsk i Jaxa i polarna zorza
jak wszystko, co na pol jest polskie
tak wszystko, co na u jest węgierskie
Polacy popędzili na Syberię dyliżansami powstań, zesłań i katorg
zasiedlając, nazywając, zasiewając słowa po drodze na pol-u
po wycieku rutenu Janosik jest Indianinem Wschodu
a sen dzikiej Syberii jest majakiem Zachodu
jak słowo Rusina na ru
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
>>>
*Pieśni wiecznie zielone*
Ojciec przemówił do Izajasza
podyktował mu słowa
do miliona pieśni wiecznie zielonych
dzisiaj listy przebojów wciąż okupują
piosenki z ósmego wieku przed naszą erą
tylko w hymnach państwowych nic nie ma o Ojcu
same dyrdymały o potędze uzurpatorów chwały
Izajasz zapisał słowa Ojca
powiedział – Ojcze skończyłem
ogłoszę to mojemu narodowi i ludziom z kosmosu
powiem im o twoim Synu
rozumiem cię Ojcze
mnie też urodził się syn duma rodu
radosna nowina stanie się pieśnią
galaktyk i światła
na rozweselenie kobiet
kobiet jak moja niewiasta płochych
uświęconych jednak uczestnictwem
w stwarzaniu dusz
w chwilach ucieleśnień
w chwilach pokoju
Ojciec przemówił do Izajasza
podyktował mu słowa
do miliona pieśni wiecznie zielonych
i na ucho szepnął
– obyś mnie dobrze zrozumiał,
zachowaj pokorę i spokój,
odłóż już pióro i zanuć wreszcie sam
pieśń narodzin
prawdziwego Człowieka Boga
>>>
*Kamuflaż*
Kamuflaż, generalnie kamuflaż
w kolebce? ależ tak, w kolebce!
dziki solisto, w  k o l e b c e
jest sprośnie wokół nieprawdaż?
a ty niewinne dziecię czasów obecnych
musisz się dobrze ukryć
przed elektryczną nawałą i zajazdem
starych koni futuryzmu
spędź sen, czuwaj! – w ukryciu
kolebka? ależ tak, wyłącznie kolebka
kolorowa – to spectrum ci pisane
już od wnętrza matki
pamiętasz jak potem zabrałeś jej wnętrze i pokorę ojca
z gór zszedłeś w doliny
a góry za tobą nie byle jakie
magnetyczne czarodziejskie
może i nawet czarnoksięskie jak chcieli futuryści
to zależy też, co kto rozumie pod tym słowem
ale zbędne są słowa i przenośnie
na szczytach gór z metalu magnetycznego
tu wszystko wyrywa się w przód
nie ssiesz już piersi matki
nie całujesz ręki ojca
pędzisz w fali elektromagnetycznej przez świat
lepiej ukryj się w oczeretach
muzyki zwanej thrashem cywilizacyjnym
stylizacją danse macabre sprzed niewielu lat
wśród sąsiadów błonkoskrzydłych dorastając
zwinąłeś skrzydła anioła udając halabardnika snów
w wieży jakiegoś szalonego alchemika
wypij jego mikstury władzy nad światem
zatrute i mętne jak krew wirtualnych bogów
rozwiń skrzydła i odkryj nagle prawdę o swojej duchowej niezniszczalności
w kolebce egzorcyzmowanych czasów
wykołysany miłością przyszłości zaklętej w słowach tęczowej nadziei
pulsującej dziką melodią jak pieśń realnego kosmosu
gdzie już kamuflaż nie potrzebny nikomu
>>>

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s